::      STRONA GŁÓWNA    ::     


WARTO PRZECZYTAĆ - POLECAMY!


Kowalska Dorota "W kręgu zła. Zbiór reportaży o przemocy, nadziei, zbrodni i karze"

Ta książka, to zbiór 43 reportaży powstałych w ciągu ostatnich 24 lat. Ich tematyka krąży wokół zbrodni i wszystkiego, co z nią związane: wokół ofiar, przestępców, policjantów i motywów. Dużo w tych historiach bólu, rozpaczy, ale i nadziei, bo ona zawsze towarzyszy matkom szukającym zaginionych dzieci, czy rodzinom ofiar czekających na sprawiedliwy wyrok.

Dużo tu pytań. Niektóre z nich wciąż zostają bez odpowiedzi.
Czy zawodowy zabójca, który z zimną krwią zabił niewinnych, nieznanych sobie ludzi urodził się zły, czy to życie zrobiło z niego mordercę?

Historiami, prezentowanymi w tej książce, żyła kiedyś Polska, niektóre wciąż rozpalają masową wyobraźnię, ale są też opowieści o zwykłych ludziach, którzy prowadzą zwyczajne, wydawałoby się nudne życie.




Zieliński Andrzej "Żony, kochanki, damy, intrygantki. Niezwykłe kobiety u boku naszych władców

W historii Polski kobiety, żony i kochanki, miały bardzo często istotny udział w tworzeniu, rozwoju i upadku państwowości, a nierzadko bezpośrednio lub pośrednio wpływały na losy Europy. Niejednokrotnie to one właśnie, w najtrudniejszych dla kraju momentach, potrafiły zmobilizować swoich ukoronowanych mężów do podjęcia konkretnych, zdecydowanych działań. Nie brakowało również w naszej historii takich kobiet, które wykorzystując łoże, działały przeciwko rządzącemu współmałżonkowi i polskiemu państwu. Stawały się nieformalnymi ambasadorkami swoich rodzinnych krajów. Ogromna większość z nich była bowiem cudzoziemkami, znacznie lepiej wykształconymi od swoich nieokrzesanych mężów. W przeciwieństwie do nich umiały czytać i pisać, co więcej, znały często wiele języków obcych, interesowały się sztuką, nauką, dużo czytały, próbowały nawet skutecznie oddziaływać na życie polityczne kraju, do którego przybyły. Te kobiety nie tylko współtworzyły polską historię, lecz miały niekiedy istotny wpływ na rozwój naszej nauki i kultury. Przybliżały nas, jako społeczeństwo, do Europy, ale czasem również od niej oddalały. Powinno się o nich nieustannie przypominać, odrzucając zastane, obiegowe opinie dotyczące naszej przeszłości, traktujące wyłącznie o książętach i królach. Ich sukcesy i porażki, decydujące nierzadko o losach Polski, miały bardzo często swój początek nie tylko obok tronu, ale często także w łożnicach, alkowach czy buduarach. 
Andrzej Zieliński – dziennikarz i historyk, autor licznych książek poświęconych zagadkowym i kontrowersyjnym epizodom historii Polski, w tym bestsellerowych "Skandalistów w koronach" i "Sarmaci, katolicy, zwycięzcy".




Rubinstein Ewelina "Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności"

Siedzą na ławkach w parku, pod mostem, w pustostanach… Są zaniedbani, brudni, cuchnący… Bezdomni. Ludzie, którzy z jakiegoś powodu stracili dobytek i znaleźli się na ulicy. Mijajmy ich niemal codziennie. Przechodzimy obok, starając się ich nie zauważać. Dlaczego stracili wszystko? Co takiego wydarzyło się w ich życiu, że nie potrafili się pozbierać? Ewelina Rubinstein w niniejszym reportażu udowadnia, że bezdomni nie są bezimiennymi twarzami, które w codziennym pędzie mijamy na ulicy czy w parku. Pokazują, że to ludzie podobni do nas i jak każdy z nas mają swoje troski, radości, wspomnienia i marzenia. Każdy z nich w głębi duszy tęskni za normalnością, rodziną i własnym kątem. Bo bezdomność – wbrew pozorom – nie jest wyborem. Jest jednym ze sposób na życie, ale często wynikającym z braku motywacji, poczucia samotności i odosobnienia. „Niczyj” to niezwykle przejmujący reportaż, pomagający w zrozumieniu przyczyn bezdomności, a tym samym ludzi, którzy z różnych powodów żyją na marginesie społeczeństwa.




"Mistrz Absolutnie"

O Wojciechu Młynarskim opowiadają Artur Andrus, Jerzy Bralczyk, Krzysztof Daukszewicz, Michał Ogórek, Irena Santor i inni

Wojciech Młynarski dla kilku pokoleń polskiej inteligencji był kimś wyjątkowym. I o tym mówią wszyscy, którzy z Panem Wojtkiem pracowali, spotykali się. Niby pisał tylko piosenki, ale to było coś dużo więcej – piękna literatura, znakomity zmysł obserwacyjny, ironia ale i liryzm. Wraz z odejściem Młynarskiego odszedł wieki kawałek Kultury przez bardzo duże K.




Jahren Hope "Lab girl. Opowieść o kobiecie naukowcu, drzewach i miłości"

Narodowy bestseller 2016 według „The New York Times”
Najlepsza książka 2016 roku według „Time”
Najlepsza książka 2016 roku według „Entertainment Weekly”
Najlepsza biografia 2016 według „The Washington Post”
Zwycięzca National Book Critics Circle Award w kategorii „autobiografia”
Drugie miejsce w kategorii najlepsza książka non-fiction 2016 w konkursie Barnes & Noble
Fenomenalna autobiografia badaczki świata roślin, gleb i nasion. Hope Jahren od dziecka wolała spędzać czas w laboratorium ojca, niż bawić się z rówieśnikami. Już jako mała dziewczynka obudziła w sobie miłość do botaniki.
Dziś Hope prowadzi trzy laboratoria i zajmuje miejsce wśród najwybitniejszych naukowców. W swojej książce opowiada o pielęgnowaniu pasji, wzlotach i upadkach, ogromnej determinacji, a także ludzkiej przyjaźni i miłości. To również historia jej bratniej duszy – Billa, genialnego odkrywcy, z którym przebyła długą drogę od niebiańskiego Bieguna Północnego, przez Stany Zjednoczone aż do rajskich Hawajów.
Jej wnikliwe spostrzeżenia na temat świata roślin wprowadzają czytelnika w magiczny świat majestatycznej przyrody, jednocześnie odnosząc się do zachowań i relacji międzyludzkich.
_____
Pouczające, niemal uduchowione dzieło… Poruszająca kronika istotnego researchu i życia kobiety naukowca. Pełna pasji geobiolog z duszą poetki pozwala nam się zbliżyć bardzo blisko do świata flory. Celem autorki jest zafascynowanie czytelnika tym roślinnym królestwem i wzbudzenie w nim takiego samego entuzjazmu, który czuła sama jako dziecko, zgłębiając zakamarki laboratorium taty.
– „The New York Times Reviews”
Ciepła i mądra książka. Oto fascynujący portret zaangażowania w dziki świat natury, wnikliwych badań sekretów życia i odkrywania cudów skrytych w maluśkich nasionkach. Wszystko w postaci pięknych zdań wartych zapamiętania. Jahren posiada szczególny dar przekazywania swojej niebywałej pracy w pięknej formie.
– „Entertainment Weekly”
__
O autorce
HOPE JAHREN – urodziła się i dorastała w małym miasteczku w południowo-wschodniej Minnesocie. W 1996 roku ukończyła doktorat na University of California, a następnie pracowała w Institute of Technology w Georgii. W 1999 roku jako pierwsza kobieta dostała pracę etatowego pracownika na wydziale Nauk o Ziemi i Planetologii w Johns Hopkins University. Jest jedną z czterech naukowców i jedyną kobietą, która została nagrodzona prestiżowym Young Investigator Medal. Znalazła się również na liście dziesięciu najlepszych młodych naukowców w USA. Obecnie mieszka w Oslo z mężem, synem oraz ukochanym retrieverem.




Freidensson Tatiana "Mój ojciec był nazistą. Rozmowy z potomkami czołowych przywódców III Rzes

Bohaterami książki są potomkowie nazistowskich zbrodniarzy: Hermanna Göringa, Hansa Franka, Rudolfa Hoessa, Erwina Rommla i Clausa von Stauffenberga, których odszukała i namówiła do opowieści o swoich niesławnych przodkach młoda rosyjska dziennikarka Tatiana Freidensson. Ich historie przedstawiła również w cyklu filmów dokumentalnych prezentowanych w rosyjskiej telewizji. Autorka w każdej z tych osób widzi człowiek. Nie ocenia i próbuje zrozumieć, jak wyglądało dorastanie w cieniu potężnych niegdyś postaci, okrzykniętych przez historię największymi zbrodniarzami ludzkości. W jaki sposób odcisnęło się to na ich późniejszym życiu. Od czasu do czasu pozwala sobie także na szalone domysły...




Puchalska Joanna "Bo to złe kobiety były. Intrygantki i diablice"

Złe, niemoralne, wyrachowane, manipulujące otoczeniem. Intrygantki, oszustki, awanturnice w skali rodzinnej, krajowej i europejskiej. Zdrajczynie i agentki obcych mocarstw. Od Jagiellonów po czasy PRL-u.

Barbara Giżanka. Wykorzystując podobieństwo do Barbary Radziwiłłówny, skutecznie omotała Zygmunta Augusta.

Barbara Brezianka. Oskarżona przed sądem o otrucie teścia i o zgładzenie trzeciego z kolei męża. Podejrzewano ją o przyspieszenie zgonu dwóch poprzednich.

Agnieszka Machówna. Piękna i sprytna chłopka udająca szlachciankę, na co dał się nabrać nawet austriacki cesarz Leopold.

Maria Teresa Dogrumowa. Doświadczona aferzystka i oszustka. Dla spodziewanej korzyści finansowej rozpowszechniła plotkę o rzekomym spisku na życie króla Stanisław Augusta.

Zofia Potocka. Najpiękniejsza kobieta Europy, najpierw żona generała Józefa Witta, potem hrabiego Szczęsnego Potockiego. Zaczynała jako stambulska kurtyzana.

Karolina Sobańska. Kochanka Mickiewicza, adresatka jego miłosnych sonetów, a zarazem płatna agentka III Oddziału Kancelarii Cesarskiej w Petersburgu, donosząca m.in. na dekabrystów.

Xawera Deybel. Sam Towiański bał się jej niesamowitych oczu. Miała romans z Mickiewiczem i prawdopodobnie urodziła jego dziecko.

Janina Broniewska. Fanatyczna komunistka, autorka książek z czerwonego kanonu lektur szkolnych, po wojnie partyjna szara eminencja środowiska literatów.

Wanda Wasilewska. Zafascynowana Stalinem, przyjęła obywatelstwo radzieckie i z zapałem uczestniczyła w realizowaniu pojałtańskiego rozbioru Polski. Marzyła się jej siedemnasta republika.

Blanka Kaczorowska. Konfidentka Gestapo, wydała wiele osób z Podziemia AK. Po wojnie tajna współpracowniczka służb PRL.




James Marlon "Księga nocnych kobiet"

Książka, która wyniosła Marlona Jamesa na szczyt i otworzyła mu drogę do Nagrody Bookera!
Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia buntu wznieconego na jamajskiej plantacji przez czarne kobiety. Epicka, mroczna, poruszająca. Jedna z najlepszych współczesnych powieści o niewolnictwie i drodze do wolności.
Lilit rodzi się jako niewolnica, ale nikt nie potrafi jej zniewolić. W jej żyłach płynie „krew Kromanti, co nigdy nie zna stanu niewolnego, zmieszana z białą krwią, co zawsze zna wolność, i gna w żyłach Lilit jak pożar lasu”. Inne niewolnice dostrzegają w dziewczynie obecność ciemnych, pradawnych mocy. Patrzą w zielone oczy tej „rogatej duszy” z podziwem i przerażeniem. Widzą w Lilit sprzymierzeńca w swojej sprawie – w zaciszu pobliskiej jaskini planują bowiem rewoltę przeciwko znienawidzonemu massa, nadzorcom i batowym. Z czasem jednak niepokorna czarna dziewczyna zaczyna stanowić zagrożenie dla pozostałych negra. Jej lojalność wobec białego massa może zaprzepaścić długie przygotowania...
Doskonale przełożona na język polski przez Roberta Sudóła Księga nocnych kobiet to popis niezwykłych umiejętności literackich Jamajczyka. James po mistrzowsku oddał terror, jaki panował na jamajskich plantacjach trzciny cukrowej na przełomie XVIII i XIX wieku. Stworzył galerię kobiecych postaci, które na długo pozostają w pamięci. To książka o cierpieniu, podeptanej godności, o żądzy zemsty, ale także o marzeniach, lojalności i miłości, która może rozkwitnąć nawet w najstraszniejszym miejscu na świecie.
Znany polskim czytelnikom z nowatorskiej narracji zastosowanej w nagrodzonej Bookerem Krótkiej historii siedmiu zabójstw Marlon James na kartach Księgi nocnych kobiet pokazuje, że równie dobrze – jeśli nie lepiej – radzi sobie z klasyczną opowieścią. Tę książkę po prostu trzeba przeczytać, bo jak tłumaczy stara Homer: „Coś jeszcze ci powiem o czytaniu. Widzisz to? Za każdym razem jak to otwierasz, jesteś wolna”.
Narracja o wymiarze epickim… liryczna i hipnotyzująca, nawet w najbardziej brutalnych fragmentach.
The Independent
Księga nocnych kobiet to opowieść o niewolnictwie i rebelii i zarazem świadectwo ludzkiej dobroci serca. To napisana w specyficznym rytmie powieść o gwałcie i czułości. O uzdrowicielskiej mocy spojrzenia w morzu nienawistnych spojrzeń. Jakby jej autorem był daleki krewny Faulknera. To odważna książka. Odnosi się wrażenie, że tak jak wszystkie najlepsze, najbardziej niepokojące historie, czekała tylko na swoją szansę, żeby zostać w końcu opowiedzianą.
Colum McCann, irlandzki pisarz i dziennikarz
Narrator tej opowieści jest tak przekonujący, a opisy tak szczegółowe i wiarygodne, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. To książka do pokochania. Trudno po nią sięgnąć i jeszcze trudniej odłożyć ją na bok. To lektura obowiązkowa.
Chicago Tribune




Bikont Anna "Sendlerowa. W ukryciu"

W 2001 roku przyjechała do Polski grupa amerykańskich uczennic, które napisały sztukę o Polce ratującej w czasie wojny żydowskie dzieci. Z dnia na dzień po latach zapomnienia Irena Sendlerowa stała się bohaterką mediów i symbolem wszystkich tych, którzy mieli odwagę sprzeciwić się złu.

Do zorganizowania pomocy potrzebny był sprawnie działający system, pieniądze i siatka zaangażowanych osób, gotowych zaryzykować życie. Jak wspominał profesor Bartoszewski, „łatwiej było znaleźć mieszkanie do przechowania skrzyni broni niż dla jednego Żyda”.

Irena Sendlerowa, kobieta, która niewątpliwie robiła rzeczy wielkie, zasługujące na podziw, i to w najtrudniejszych czasach, wyłania się w tej książce powoli spośród grona ludzi, których złączył wspólny los – ratujących i ratowanych. Tych, którzy udzielali schronienia, i tych, którzy schronienia szukali.

To opowieść o niezwykłych Polkach i uratowanych przez nie setkach dzieci. 


„Wyjątkowa, mądra, ważna książka – napisana z ogromnym szacunkiem dla prawdy historycznej i z wielką wyrozumiałością dla ludzi.” Barbara Engelking

„Anna Bikont opowiedziała kilkanaście skrupulatnie udokumentowanych historii osób, głównie kobiet, dla których od lata 1942 roku do końca okupacji nie było sprawy ważniejszej niż to, aby przed nieuchronną śmiercią ocalić choćby garstkę – kilkaset? kilka tysięcy? – dzieci z warszawskiego getta. W tym gronie Sprawiedliwych, co dzień narażających życie swoje i swoich bliskich, energią i talentem organizacyjnym wyróżniła się Irena Sendlerowa, i to z jej imieniem zrosła się nasza wiara w człowieka, w ludzką prawość i zdolność do poświęcenia.

Wszelako w tych opowieściach jest jeszcze drugi plan, zwykle bezimienny, ale nie mniej przez to wiarygodny. To relacje o ludziach, którzy robili wszystko, aby zniszczyć to dzieło poświęcenia i aby dzieci, ich polskich opiekunów i ich kryjówki zdradzić gestapowcom czy niemieckim żandarmom, wydać na śmierć za pieniądze, ze strachu albo z czystej, bezinteresownej nienawiści, a nawet dla zabawy. Oni to zasiali w nas i utrwalili pogardę dla człowieka, przekonanie o ludzkiej zdolności do czynów okrutnych i podłych.” Jerzy Jedlicki




Osullivan Suzanne "Wszystko jest w twojej głowie"

Shihana odczuwa silny ból ramienia, na skórze pojawiają się siniaki, a palce zwijają się w przykurczu. Lekarze wstrzykują jej więc botoks, dzięki czemu momentalnie odzyskuje władze w ręce. Tyle tylko że na efekt działania botoksu trzeba przeważnie poczekać dwa dni. Z kolei Yvonne początkowo skarży się na silne pieczenie oczu, a potem z dnia na dzień przestaje widzieć. Ale kiedy trafia do szpitala, lekarze zauważają, że podczas rozmowy ciągle nawiązuje kontakt wzrokowy. Chociaż przypadki te są skrajnie różne, to ich przyczyna jest taka sama – zaburzenia psychosomatyczne, których źródła tkwią w psychice i emocjach.

Przedstawione w książce historie siedmiorga pacjentów neurolożki Suzanne O’Sullivan mogą wydawać się nam nieprawdopodobne. Jednak, jak pokazują badania, nawet u co trzeciej osoby zgłaszającej się do internisty występują objawy, które nie mają fizycznej przyczyny. Nie jest to diagnoza, którą lekarz chce postawić, a pacjent usłyszeć. Wszystko jest w Twojej głowie to wciągająca opowieść o zaburzeniach, które wciąż stanowią zagadkę dla współczesnej medycyny, sekretach, które kryją się w naszych głowach…

Książka otrzymała prestiżową nagrodę literacką Wellcome Book Prize, przyznawaną corocznie w Wielkiej Brytanii tytułom dotyczącym zdrowia.




Gitkiewicz Olga "Nie hańbi"

Podobno praca leży na ulicy. Niejeden z bohaterów tej książki się o nią potknął. 

Bezrobocie jest najniższe od ponad dwóch dekad, a warunki na rynku pracy dyktują pracownicy. Ponoć. Są wykresy i tabele, które to mają potwierdzać, są analitycy, którzy te słowa powtarzają jak mantrę, są politycy, którzy się tym zdaniem zachłystują.
I są ludzie, którzy rynkiem pracy nie potrząsną. Rynek ich połknie i wypluje.
Ta książka jest o nich.

O Ilonie Pujanek, która powiesiła się w noworoczny poranek – możliwe, że z powodu mobbingu. Tylko czy polskie prawo definiuje, czym jest mobbing?
O przedsiębiorcy budowalnym, który wprawdzie nielegalnie zleca pracę, ale nie podlega kontroli PIP-u.
O zwalnianych pracownicach Almy, które nawet w pustym sklepie musiały przestawiać towar na półkach.
O marszach bezrobotnych w czasach wielkiego kryzysu i o ludziach bezrobotnych osiem dekad później, w kraju, w którym podobno bezrobocia nie ma; o coraz bardziej oswojonych z prekarnością młodych ludziach.

To reporterski rzut oka na polski rynek pracy – historycznie i dziś. Jak bardzo ten rynek się zmienił od czasu, kiedy chałupnicy przeszli z domowych warsztatów do fabrycznych hal? Jak bardzo kryzys wczesnych lat 90. różnił się od kryzysu lat 30., gdy bezrobotni organizowali strajki? I wreszcie - co to znaczy nie pracować w świecie, w którym ponoć nie pracuje tylko ten, kto nie chce?




Zelek Jacek, Knabit Leon "Nikt nie jest byle jaki"

Moi rozmówcy, to osoby, którym się chce. Nie poddają się w zmaganiach z rzeczywistością i z walką toczoną wewnątrz samych siebie. Oni też nie mają czasu, rodzina czeka, praca wymaga, wspólnota oczekuje, każdy z nich ma swoje słabości, które raz po raz przeszkadzają. Ale powtórzę to jeszcze raz: PASJA I CHĘĆ tworzenia napędza ich talenty.

Fragment




Wellman Dorota "Jak być przyzwoitym człowiekiem?"

Dorota Wellman – można ją kochać, nie trzeba jej lubić, nie da się jej zlekceważyć. Dorota nie boi się tematów tabu, trudnych pytań, kontrowersyjnych opinii. Tym razem ludziom o bardzo odległych poglądach zadaje pytanie o charakterze fundamentalnym: czym jest przyzwoitość? Dobro? Zło? Wywiady dziennikarki z autorytetami moralnymi, popularnymi dziennikarzami, politykami, naukowcami, twórcami – osobowościami dobrze znanymi z przestrzeni publicznej.




Jabłońska Urszula "Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii"

W ciągu ostatnich niemal czterystu lat człowiek zdecydowanie staniał.

W siedemnastowiecznym Syjamie zdrowy dorosły mężczyzna kosztował ponad dwieście bahtów, natomiast ryż praktycznie nie miał ceny.
W XIX wieku mężczyzna kosztował szesnaście ton ryżu, kobieta dwanaście, dziecko osiem. 

Dzisiaj cena człowieka waha się w granicach od dziesięciu do trzydziestu tysięcy bahtów. To cena maksymalnie tony ryżu.
Tajlandia jeszcze w 2015 roku znajdowała się na trzecim, najniższym poziomie, jeśli chodzi o kwestię zapobiegania handlowi ludźmi. Równie źle było w Wenezueli, Korei Północnej i Sudanie Południowym.

Ta historia rozgrywa się w dzielnicach czerwonych latarni (gdzie autorka stara się zrozumieć, dlaczego prostytucja w Tajlandii jest nielegalna), slumsach (gdzie odkrywa, że niemal dwie trzecie dorosłych Tajów pracuje na czarno), portach rybackich (gdzie zdarza się, że dorośli mężczyźni znikają w fabrykach i na łódkach rybackich) i schroniskach dla uchodźców (gdzie sprawdza, jak się podróżuje po Azji bez paszportu).

Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii to opowieść o tym, co to właściwie znaczy „kupić człowieka”. Czy człowiek może sam się sprzedać? Co sprawia, że chce to zrobić? Gdzie przebiega granica między pomocą a handlem? Kto może sobie pozwolić na wolność?
I dlaczego akurat w Tajlandii, w której niewolnictwo zniesiono na początku XX wieku, i której nazwa oznacza „kraj wolnych ludzi”, problem wciąż jest aktualny?




Cezary Pazura "Byłbym zapomniał..."

O sobie z pazurem!

Znacie Cezarego Pazurę. Wiecie, jak barwnie i żywo potrafi mówić. Usiądźcie więc wygodnie w fotelu, otwórzcie książkę i dowiedzcie się, co chce Wam powiedzieć o sobie sam aktor. Jego opowieść jest bardzo szczera, momentami niezwykle zabawna, czasem bardzo smutna. Jak to w życiu...

Jaki jest naprawdę Cezary, a raczej „Czaruś”, jak sam o sobie lubi pisać? Skąd pochodzi? Jakim był dzieckiem? O czym marzył? Jakie przygody spotykały go na aktorskiej drodze, a co przytrafiało mu się w życiu prywatnym? Jaki ma dziś stosunek do własnej kariery? Kogo poznał podczas lat pracy w branży filmowej? Z kim się zaprzyjaźnił? Co osiągnął? O czym dzisiaj marzy?




Brown Dan "Początek"

Robert Langdon, profesor Uniwersytetu Harvarda, specjalista w dziedzinie ikonologii religijnej i symboli, przybywa do Muzeum Guggenheima w Bilbao, gdzie ma dojść do ujawnienia odkrycia, które „na zawsze zmieni oblicze nauki”. Gospodarzem wieczoru jest Edmond Kirsch, czterdziestoletni miliarder i futurysta, którego oszałamiające wynalazki i śmiałe przepowiednie zapewniły mu rozgłos na całym świecie. Kirsch, który dwadzieścia lat wcześniej był jednym z pierwszych studentów Langdona na Harvardzie, planuje ujawnić informację, która będzie stanowić odpowiedź na fundamentalne pytania dotyczące ludzkiej egzystencji.
Gdy Langdon i kilkuset innych gości w osłupieniu ogląda oryginalną prezentację, wieczór zmienia się w chaos, a cenne odkrycie Kirscha może przepaść na zawsze. Chcąc stawić czoła nieuchronnemu zagrożeniu, Langdon musi uciekać z Bilbao. Towarzyszy mu Ambra Vidal, elegancka dyrektorka muzeum, która pomagała Kirschowi zorganizować wydarzenie. Razem udają się do Barcelony i podejmują niebezpieczną misję odnalezienia kryptograficznego hasła, które stanowi klucz do sekretu Kirscha…




Moniak-Azzopardi Agnieszka "Odchodzić"

Życie jest zwycięstwem wszystkiego nad nicością. Noc, która nas czeka, zakończy się świtem.

Czy można przygotować się na odejście kogoś bliskiego? W jakich warunkach najłatwiej jest zaakceptować zbliżanie się do swojego kresu? Narrator stara się odpowiedzieć na to pytanie, przedstawiając losy Teresy i Henryka oraz ich wnuczki Natalii. 

Opowieść o losach kilku pokoleń w rodzinie dotkniętej brutalnymi wydarzeniami wojennymi. Przejmująca i refleksyjna.,

Marta Mrowiec, martamrowiec.pl

Książka Agnieszki Moniak-Azzopardi to unikatowe świadectwo siły ludzkiej woli przetrwania, nawet w najcięższych warunkach. Jej lektura wywołała we mnie wiele refleksji w temacie przemijalności ludzkiego losu.

Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl

Świetnie napisana saga rodzinna o relacjach międzyludzkich, więziach z bliskimi oraz o nieuchronnym przemijaniu, które towarzyszy człowiekowi przez całe życie. Agnieszka Moniak - Azzopardi doskonale równoważy szczęście i cierpienie, oddając do rąk czytelnika niezwykle poruszającą opowieść.

Katarzyna Jóźwiak, bialynotes.pl




Wardere Hibo "Cięcie"

Poruszająca historia obrzezanej kobiety.
Wyobraź sobie, że masz sześć lat. Matka budzi cię w środku nocy, myje i ubiera w zniszczone ubranie, a potem prowadzi cię do złowróżbnie wyglądającego namiotu na końcu ogrodu. Tam zostajesz unieruchomiona siłą przez dorosłe kobiety i w okrutny sposób okaleczona. A wszystko to na polecenie twojej rodzicielki.
Hibo Wardere w dzieciństwie padła ofiarą obrzezania, zabiegu tak brutalnego, że w jego następstwie o mało nie straciła życia.
W wieku osiemnastu lat, po wybuchu wojny domowej w Somalii, przeniosła się do Londynu. Tam szybko się zorientowała, że to, co ją spotkało w ojczyźnie, na Zachodzie wcale nie jest czymś normalnym. To właśnie wtedy postanowiła poświęcić się walce ze zwyczajem okaleczania kobiecych narządów płciowych. Zajmując się wychowywaniem dzieci i każdego dnia zmagając się ze straszliwymi konsekwencjami obrzezania, starała się dowiedzieć jak najwięcej o korzeniach tej okrutnej tradycji. Obecnie Hibo pracuje w Londynie i pomaga dziewczętom, którym grozi wywiezienie przez rodziców za granicę w celu obrzezania.
Poruszająca, boleśnie szczera opowieść Hibo jest historią jej niezwykłego życia, ale również przyczynkiem umożliwiającym lepsze zrozumienie tej średniowiecznej praktyki, która miewa się zdumiewająco dobrze w XXI wieku w kraju oddalonym o tysiące kilometrów od Somalii. Przypadki FGM w Wielkiej Brytanii zbyt długo trzymano w tajemnicy. Teraz przyszła pora, by to zmienić.
Ta inspirująca historia ukazuje starcie dwóch kultur w łonie współczesnego społeczeństwa. Teraz okaleczanie kobiecych narządów płciowych to już bardzo brytyjski problem.
Wychowana w Somalii Hibo Wardere jako osiemnastolatka przeniosła się do Londynu, gdzie obecnie zajmuje się prowadzeniem akcji edukacyjnych oraz pracuje jako koordynatorka rządowego programu walki z okaleczaniem kobiecych narządów płciowych. Mieszka z mężem i piątką dzieci we wschodnim Londynie.




Elva Thordis, Stranger Tom "Chcę spojrzeć ci w oczy"

Zwykły wiosenny poranek w Reykjaviku. Thordis Elva żegna się z synem i partnerem, po czym wsiada do samolotu, żeby na krańcu świata spotkać się z mężczyzną, który kiedyś ją zgwałcił.
W tym samym czasie Tom Stranger z Sydney też wyrusza w podróż, która odmieni jego życie – niepewny, czy potrafi stawić czoło temu, co go czeka.
Chcę spojrzeć ci w oczy to zapis niezwykłego rozrachunku między skrzywdzoną kobietą a jej gwałcicielem, gnanych dojmującą potrzebą, żeby uwolnić się od traumy sprzed lat. To opowieść o tym, że życie może człowieka sponiewierać, ale nie złamać, że warto zmierzyć się choćby z najgłębszym lękiem i mimo wszystko nawet najboleśniejsze przeżycia mogą być źródłem nadziei.
W młodości Thordis Elva i Tom Stranger byli parą zakochanych. Potem Tom zgwałcił Elvę. Po dziewięciu latach znów nawiązali znajomość i zaczęli pisać do siebie. Wreszcie postanowili spotkać się w Afryce Południowej, żeby skonfrontować się z przeszłością.
Thordis i Tom zdecydowali się opowiedzieć swoją historię światu, żeby odsłonić istotę przemocy seksualnej i jej konsekwencje.
Thordis Elva jest nagradzaną pisarką, dziennikarką i prelegentką. W 2015 roku została wybrana Kobietą Roku w Islandii za niestrudzoną kampanię na rzecz równości płciowej. Stara się przerwać zmowę milczenia wokół przemocy na tle seksualnym, wierząc, że dialog może pomóc w zaleczeniu traumatycznych ran. Fascynuje ją rola przebaczenia w relacjach międzyludzkich, tak w wymiarze kulturowym, jak i osobistym, czego owocem jest Chcę spojrzeć ci w oczy, książka napisana razem z Tomem Strangerem.
Tom Stranger, licencjat nauk społecznych i magister kulturoznawstwa uniwersytetu w Sydney. Pracował z trudną młodzieżą, zajmował się akcjami charytatywnymi i sportem, był hotelarzem. Obecnie projektuje ogrody. Mieszka w Sydney z żoną Cat.




Boćkowska Aleksandra "Księżyc z peweksu. O luksusie w PRL"

W kraju, w którym ludzie gnieździli się z maleńkich mieszkaniach, a z roku na rok półki sklepowe robiły się coraz bardziej puste, słowo „luksus” nabrało specyficznego znaczenia. Ale nawet ten luksus nie był dla wszystkich. Bo był to także kraj równych i równiejszych. Sprytnych i sprytniejszych.

Aleksandra Boćkowska tropiła niczym detektyw, podążała śladem tego, co w PRL-u uchodziło za luksusowe. Szukała kontaktów. „Luksus w PRL to jest bardzo smutna opowieść” – mówili jedni, a drudzy dorzucali: „Luksus w PRL? To brzmi jak ironia”.

Bo z luksusem w PRL jest trochę jak z przynależnością do partii: wszyscy kogoś znali, ale sami nie mieli nic wspólnego.

Dziesiątki rozmów – z marynarzami i ich rodzinami, dyrektorami i bywalcami hoteli, prywaciarzami, sekretarzami partii, słowem, ludźmi, którzy jeśli nie mieli, to przynajmniej mogli więcej – pozwoliły przybliżyć definicję ówczesnego luksusu. Nie tylko materialnego. Luksusem mogła być polędwica, szwedzkie gwoździe albo dżinsy – kupowane w peweksie za dolary zdobywane na czarnym rynku. Albo telefon – na doprowadzenie linii czekało się latami. Zegarki, wille, zachodnie samochody – oczywiście. Ale także wolność i poczucie bezpieczeństwa.

Z rozmów, lektur i podróży po całej Polsce powstał pasjonujący reportaż o tym, o czym kiedyś większość Polaków mogła tylko pomarzyć. I fascynująca historia bardzo ważnej części życia Polaków przed ’89 rokiem.


„„Podaruj sobie odrobinę luksusu” nawoływała w 1992 roku reklama mydełek pewnej zachodniej firmy. Dzisiaj taki slogan może śmieszyć, ale na początku transformacji radość sprawiał sam fakt, że ów „luksus” po raz pierwszy można było sobie podarować, a nie walczyć o niego. Dążenie do „odrobiny luksusu” było bowiem zarówno w Polsce, jak i w innych krajach tak zwanej demokracji ludowej zjawiskiem powszechnym oraz łatwo wytłumaczalnym z socjologicznego i psychologicznego punktu widzenia. Powszechne było też rozwijanie skomplikowanych strategii w celu osiągnięcia odpowiedniego standardu. Oczywiście wyznaczniki luksusu były odmienne w zależności od czasu, grupy społecznej lub zawodowej, a nawet rejonu kraju. Trzeba przyznać, że Aleksandra Boćkowska, z wdziękiem krążąc między Gdynią, Zakopanem a warszawską Saską Kępą, wykazała się niezwykłą umiejętnością znajdowania fascynujących tematów i rozmówców. W rezultacie otrzymaliśmy książkę barwną, a jednocześnie prawdziwą. Autorka, unikając sentymentalnego tonu i rozprawiając się ze stereotypami, pokazuje całą paletę „luksusowych” odcieni minionej w 1989 roku epoki.” prof. Jerzy Kochanowski




PigOut "Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera"

Kiedyś analizą otaczającej nas rzeczywistości zajmowali się socjologowie. Dzisiaj robią to blogerzy. PigOut, który o sobie mówi „głodny, zły i brzydki”, przemierza bezkres sieci, by wyłapać w niej to, co trzeba zauważyć, obśmiać, wytknąć. „Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera” to katalog współczesnych, często absurdalnych mód i fascynacji przepuszczony przez filtr gigantycznego poczucia humoru ze sporą dawką sarkazmu autora. A jako bezpiecznik - zdrowy rozsądek. Uwaga! Niebezpiecznie śmieszne. I trochę straszne.




Sundberg Anna, Huor Jesper "Żona terrorysty"

Oparta na faktach opowieść o młodej Szwedce z zamożnej dzielnicy willowej w Halmstad, która przyłącza się do międzynarodówki dżihadystów i pozostaje z nimi przez szesnaście lat.
Książka jest unikatowym dokumentem życia z niebezpiecznym terrorystą i szczegółowym opisem codzienności radykalnych islamistów.
ANNA SUNDBERG nauczycielka, działaczka związkową, ekspertka w sprawach oświaty. Jej świadectwo jest absolutnie wyjątkowe, również na skalę międzynarodową. Niewielu mężczyzn – a tym bardziej kobiet – odważyło się lub mogło opowiedzieć o swoich doświadczeniach z życia codziennego dżihadystów.
JESPER HUOR dziennikarz i pisarz. W 2006 została wydana jego książka Sista resan till Phnom Penh (Ostatnia podróż do Phnom Penh), a w 2010 I väntan pa talibanerna (Czekając na talibów). Jest również autorem nagrodzonego reportażu radiowego Bibliotekarien (Bibliotekarz).




Ducret Diane "Kobiety mafii"

Poszukiwane żywe lub martwe. Bo to złe kobiety były.

Mae – partnerka Ala Capone, najsłynniejszego gangstera w dziejach. Najbardziej tajemnicza i dyskretna spośród kobiet mafii.
Margaret – femme fatale, czarna wdowa, bezwzględna i niezależna. Dla kaprysu doprowadza do śmierci swoich kolejnych partnerów.
Kathryn ­– kobieta-gangster. Aby uratować własną skórę, jest w stanie sprzedać FBI własnego męża.
Bonnie – spragniona miłości i… pieniędzy. Wraz ze swoim kochankiem Clyde’em kradnie samochody, morduje szeryfów, policjantów i zupełnie przypadkowych ludzi. Gdy szczęście przestanie dopisywać, umrze razem z ukochanym, podziurawiona kulami.

Lata 20., Stany Zjednoczone. Przeklęte czasy prohibicji. Piekło dla zwykłych ludzi, raj dla przestępców. Skandale, walki gangów i strzelaniny są na porządku dziennym. Na pierwsze strony gazet trafiają kolejni królowie mafii. Ale ten pozornie męski świat ma swoje ciche bohaterki.

Diane Ducret pokazuje świat mafii widziany oczami kobiet. Tych, które wiedziały, kiedy wyjść z cienia i zgarnąć wszystko. Ich historie są różne, ale łączy je jedno: by żyć po swojemu nie cofały się przed niczym.

Czas przeczytać najlepszą książkę o mafii. Bo przecież mafia jest kobietą.